Zbliża się sesja, w Anki leży kilka tysięcy fiszek, a ochota na wpisywanie kolejnych ręcznie dawno minęła. Albo odwrotnie: program masz zainstalowany od miesiąca, opcje talii odstraszyły cię za pierwszym razem i zostało jedno pytanie, czy Anki jest darmowe i co właściwie dostajesz za te zero złotych.

Krótka odpowiedź: Anki jest darmowe na komputerze i na Androidzie, a za aplikację na iPhone'a płacisz raz, więc cena rzadko jest tu prawdziwym problemem. Prawdziwa luka leży gdzie indziej: Anki nie napisze fiszek za ciebie, a większość zarzutów wobec niego pochodzi z poradników sprzed kilku lat. Chcesz pełnej kontroli bez opłat, zostajesz przy Anki. Gdy chcesz, żeby talia powstała z wykładu, który już masz, Studyflash zbuduje ją z twoich plików, a cena zależy od kraju i widać ją przy płatności.

Anki i siedem alternatyw: materiał, powtórki, import, koszt

Robi fiszki z twojego materiałuOkluzja obrazu i powtórkiPrzyjmuje eksport z AnkiOrientacyjny koszt
Anki, dla porównaniaNie, tylko przez dodatkiOkluzja wbudowana; FSRS wbudowany, domyślnie wyłączonyFormat własnyZa darmo; AnkiMobile 99,99 zł jednorazowo w App Store, AnkiDroid za darmo w Google Play
StudyflashTak, z PDF-ów, slajdów, zdjęć notatek, wklejonego tekstu i nagrania wykładuJeden z sześciu typów kart; powtórki w odstępach i tryb powtórki wszystkich kartTak, karty podstawowe i z lukami razem z obrazami, dźwięk pomijanyCena zależy od kraju i widać ją przy płatności; co zawierają plany
RemNoteTak, w ramach miesięcznych kredytów AITak, 5 kart za darmo; domyślnie SM-2, FSRS w wersji betaTak, z historią powtórek; eksportuje też z powrotem8 dolarów miesięcznie na stronie producenta
MochiNie buduje talii z materiału; AI wspiera pisanie kartKarty typu Diagram; własny algorytm, FSRS opcjonalnieTak, z historią; własny format eksportu ją zachowuje, CSV i Markdown nieZa darmo; Pro 5 dolarów miesięcznie na stronie producenta
BrainscapeTak, z wklejonego tekstu, obrazów, slajdów i transkrypcji wideoOkluzja nieudokumentowana; ocena pewności od 1 do 5Nie, najpierw zamiana talii na plik tekstowy7,99 dolara miesięcznie na stronie producenta
KnowtTak, z notatek, PDF-ów i wideoNieudokumentowana; powtórki w odstępachNieudokumentowane12,99 dolara miesięcznie w planie rocznym na stronie producenta
QuizletStudy Guides z twoich plików; Ask Quizlet tylko w USANieudokumentowaneNie, tylko wklejony tekstPlus 99,99 zł w polskim App Store
Gemini NotebookTak, z wgranych źródełNieudokumentowana; brak planowania powtórekNieudokumentowaneZa darmo; Google AI Pro 97,99 zł w App Store

Ceny i funkcje sprawdzone 18 września 2026 roku; na stronach producentów ceny są podane w dolarach, a w sklepach z aplikacjami różnią się w zależności od kraju.

Anki fiszki w 2026 roku: co program potrafi, a co poradniki opisują źle

Okluzja obrazu, czyli zasłanianie fragmentów ilustracji, jest wbudowana od wersji 23.10 z 2023 roku, więc poradniki, które każą doinstalować do tego dodatek, opisują starszy program. FSRS, nowoczesny algorytm układania powtórek, też jest w środku, tylko domyślnie wyłączony: przełącznik siedzi na dole opcji talii i obejmuje wszystkie talie naraz. Bieżące wydanie na komputery pochodzi z września 2026 roku.

Interfejs masz po polsku na komputerze, w AnkiDroid i w AnkiMobile, a polski podręcznik jest żywą stroną, nie archiwalną kopią. Ma 26 rozdziałów i sam radzi, żeby przez pierwsze tygodnie nie ruszać ustawień domyślnych. Fraza „Anki AI” myli: program nie generuje niczego sam, a fiszki z AI powstają przez dodatki od osób trzecich, które kolejna aktualizacja potrafi popsuć.

Studyflash

Studyflash jest dla ciebie, gdy materiał już masz, ale nie masz siły go przepisywać. Wrzucasz PDF z wykładu, slajdy, zdjęcie odręcznych notatek albo nagranie zajęć, a wracasz z gotową talią w sześciu typach kart, razem z okluzją obrazu, streszczeniem i quizem. Darmowy plan ma miesięczną pulę generowania z AI, a w cenniku sprawdzisz, co zawierają poszczególne plany.

Importer przyjmuje spakowaną talię z Anki i eksport tekstowy: karty podstawowe i z lukami wchodzą z tekstem i obrazami, luki zamieniają się w uzupełnianie zdań, formatowanie znika, dźwięk nie wchodzi, a pozostałe typy notatek nie są udokumentowane. Zacznij od jednej talii tekstowej, a talię zbudowaną na nagraniach zostaw w Anki. Korzystanie z obu przez semestr to normalna rzecz. Jak dokładnie powstają karty, opisuje strona fiszki z AI.

RemNote

RemNote trzyma notatki i fiszki w jednym dokumencie: piszesz notatkę, zaznaczasz fragment i on staje się kartą. Jako jedyny w tym zestawieniu importuje pakiety Anki razem z historią powtórek i potrafi je wyeksportować z powrotem, więc wyjście z aplikacji nie kosztuje cię talii.

Darmowy plan daje 250 kredytów AI miesięcznie, pięć generowań fiszek z pliku i pięć kart z okluzją obrazu. Domyślnym algorytmem jest SM-2, a FSRS włączasz sam jako wersję beta. Pro kosztuje 8 dolarów miesięcznie na stronie producenta.

Mochi

Mochi to lekki edytor fiszek w Markdown dla kogoś, kto lubi pisać karty sam. Ma karty typu Diagram, czyli zasłanianie fragmentów obrazu, własny algorytm powtórek i FSRS jako opcję. Import z Anki przenosi też historię powtórek, a eksport w formacie Mochi ją zachowuje; CSV i Markdown już nie, choć CSV jest przygotowany pod Anki.

O generowaniu przez AI producent pisze różnie: raz o tworzeniu kart, raz o przykładowych zdaniach. Więcej mówi limit, bo darmowy plan ma 5 000 tokenów AI miesięcznie, czyli tyle na kilka kart, nie na talię. Sam program jest za darmo, synchronizacja między urządzeniami wymaga Pro za 5 dolarów miesięcznie.

Brainscape

Brainscape stoi na gotowej bibliotece i na ocenie pewności: po każdej karcie mówisz w skali od 1 do 5, jak dobrze ją znasz, i to steruje powtórkami. Darmowe konto daje dostęp do 2 500 fiszek, a AI układa karty z wklejonego tekstu, obrazów, slajdów i transkrypcji wideo.

Okluzji obrazu nie opisuje dziś żadna strona producenta, więc schemat z anatomii przygotujesz gdzie indziej. Własne media i eksport są w planie płatnym, a talię z Anki trzeba najpierw zamienić na plik tekstowy. Kosztuje 7,99 dolara miesięcznie na stronie producenta.

Knowt

Knowt daje dużo bez opłaty: fiszki i notatki w darmowym planie, za cenę reklam, z limitem na funkcje AI. Karty powstają z notatek, PDF-ów i wideo, nauka opiera się na powtórkach w odstępach, a całość jest skrojona pod amerykański rytm roku: strona tylko po angielsku, przykłady wokół tamtejszych egzaminów.

Importu z Anki producent nigdzie nie opisuje, więc kilka tysięcy kart przeniesiesz ręcznie. Ultra kosztuje 12,99 dolara miesięcznie w planie rocznym na stronie producenta.

Quizlet

W zestawieniu Anki vs Quizlet chodzi o dwie różne rzeczy: Anki daje ci algorytm i kontrolę, Quizlet daje ponad 700 milionów zestawów, których nikt już nie musi pisać od zera. Do tego tryby ćwiczeń i testy, a Study Guides robią materiał z tego, co wgrasz; asystent Ask Quizlet działa na razie tylko w USA.

Pakietu z Anki nie zaimportujesz, w obie strony przechodzi wyłącznie wklejony tekst, a okluzji obrazu producent nie opisuje. Plan Plus ma miesięczne limity, których producent przestał podawać liczbami. Kosztuje 99,99 zł w polskim App Store. Rozpisaliśmy to szerzej w alternatywach dla Quizleta.

Gemini Notebook

Gemini Notebook to nowa nazwa NotebookLM. Wgrywasz własne źródła, a narzędzie odpowiada na pytania z odnośnikami do konkretnego fragmentu, streszcza, robi podcasty i generuje z tego materiału fiszki z poziomem trudności i wyjaśnieniem. Darmowy poziom pozwala na dziesięć generowań fiszek dziennie.

Brakuje za to planowania powtórek: karty powstają, ale nikt nie pilnuje, kiedy masz do nich wrócić, więc używaj go obok aplikacji, która to liczy. Google AI Pro kosztuje 97,99 zł w App Store, a darmowy poziom wystarcza, żeby sprawdzić ten sposób pracy.

Co wybrać w twojej sytuacji

  • Pełna kontrola i zero opłat: Anki. Darmowe na komputerze i Androidzie, otwartoźródłowe, eksportuje całą kolekcję, ma okluzję obrazu, FSRS i najbardziej konfigurowalne powtórki w tym zestawieniu.
  • Żeby talia w ogóle powstała: Studyflash. Karty robią się z materiału, który już leży u ciebie na dysku.
  • Notatki i fiszki w jednym miejscu: RemNote, jedyny tutaj, który importuje i eksportuje pakiety Anki.
  • Pisanie kart własnymi słowami w prostym edytorze: Mochi, jeśli odstrasza cię liczba ustawień w Anki, a nie sama idea.
  • Gotowa biblioteka zamiast pustej talii: 2 500 darmowych fiszek w Brainscape albo zasięg Quizleta przed maturą; żadne z nich nie przyjmie pakietu Anki.
  • Talia oparta na nagraniach i zasłanianiu ilustracji, na przykład z anatomii: zostaw ją w Anki, bo takie notatki nie przechodzą przez importery innych aplikacji.

Pytania i odpowiedzi

AnkiMobile kosztuje 99,99 zł jednorazowo w App Store i nie ma w środku dodatkowych opłat, a AnkiDroid jest za darmo. Program na komputer i synchronizacja przez AnkiWeb też są darmowe, więc płacisz tylko za wersję na iPhone'a. Studyflash działa na iPhonie, Androidzie i w przeglądarce na tym samym koncie, a darmowy plan ma miesięczną pulę generowania z AI.

Tak, dla kart podstawowych i z lukami: wchodzą razem z tekstem i obrazami, luki zamieniają się w uzupełnianie zdań, a formatowanie znika. Dźwięk nie wchodzi, a pozostałe typy notatek nie są udokumentowane, więc te talie zbudujesz w Studyflash na nowo, z tego samego PDF-a albo nagrania.

RemNote, Mochi i Studyflash. Brainscape wymaga zamiany talii na plik tekstowy, Quizlet przyjmuje tylko wklejony tekst, a Knowt i Gemini Notebook nie opisują importu w ogóle. W Studyflash zaimportowana talia ląduje obok kart wygenerowanych z twoich plików, w jednym miejscu.

Anki ma FSRS wbudowany, ale wyłączony: przełącznik jest na dole opcji talii i obejmuje wszystkie talie naraz. W RemNote to wersja beta, którą włączasz sam, bo domyślnie działa tam SM-2, a w Mochi to opcja obok własnego algorytmu. Studyflash układa powtórki w odstępach bez grzebania w ustawieniach, a przed kolokwium dokłada tryb powtórki wszystkich kart naraz.

Po sześciu miesiącach bez logowania AnkiWeb kasuje swoją kopię danych, ale dopiero po ostrzeżeniu mailem z trzydziestodniowym terminem; samo konto zostaje, a fiszki na twoich urządzeniach są nietknięte. Kolekcja ma limit 100 MB po kompresji, ale dźwięk i obrazy liczą się osobno i nie mają limitu. Trzymaj lokalny eksport, a jeśli wolisz talię, która po prostu czeka na koncie i na telefonie, Studyflash synchronizuje ją bez pilnowania terminów.